Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kordyliera Nadbrzezna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kordyliera Nadbrzezna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

Amrita



Zawsze , po powrocie z Polski jadę godzić się z Wenezuelą,  do Amrity, do siedziby  mojej wenezuelskiej przyjaciółki bliskiej jak siostra,  tutaj powraca spokój i zachwyt nad taką Wenezuelą jaką chciałabym widzieć wszędzie.  Piękne szerokie panoramy Kordyliery Nadbrzeżnej, bezkresne przestrzenie i tu i ówdzie rozsiane domy zachowujące styl tych ziem...w takim otoczeniu można mieć tylko dobre myśli...i tylko takim ulegać..


Siempre al regresar a Venezuela voy a la casa de mi amiga ,  aqui me sumerjo en la tranquilidad y permito que me invada  el encantamiento con el pais al que quisiera ver asi en todas sus extensiones.
Las panoramas amplias de la Cordiliera de la Costa, ilimitados espacios y esparcidas en este paisaje casas de estilo acorde con lo venezolano.





poranki tutaj dla mnie są najpiękniejsze, najpierw rozjaśnia się powoli
las mañanas aqui son unicas...primero se aclara  lentamente








a potem w blasku wschodzącego słońca  świat nabiera delikatnych różowych odcieni
y despues  los primeros rayos del amanecer reparten en el paisaje  las delicadas pinceladas de color rosado.





powoli się ta różowość rozpływa i zaczyna się nowy dzień...  dla wszystkich.

lentamente el  color rosa se desvanece...comienza el nuevo dia, para todos

para el Ermitaño limpiacasa
Pustelnik rdzaworzytny



konura brązowogardła
Perico Cara Sucia



     kacyk wilgowaty
                                                                         Tordo maicero





przedrzeźniacz siwy
paraulata llanera


kleszczojad gładkodzioby
garrapatero comun


pustułka amerykańska
Halcon Primito





Para pustułek   pozbyła się w tej rajskiej scenerii całkowicie wstydu i zaczeła zaloty, postanowiła zaludnić świat pustułeczkami.
Wyglądało na to, że samiczka była jakby bardziej zainteresowana, samczyk jakiś taki obojętny

La pareja de los halcones primitos en este ambiente paradisiaco sin pena ninguna , comenzo cortejarse, con ganas de poblar el mundo de pequeños halconcitos...
La hembra parecia estar mas interesada...el macho mostro ser un poco indiferente





sfrunął na trawę i jakby szukał czegoś...
Bajo a la grama buscando algo


..i znalazł robaczka tłustego
..y encontro un gusanito gordo


przysiadł obok samiczki i wydawało się, że zacznie ją tym smakołykiem czarować...ona jak to kobieta wyraźnie czekała na odrobinę czułości...a on , sam pożar robaka i poleciał....
Se sento al lado de la hembra i parecia que comenzara coquetearla con el apetitoso gusanito...ella como una mujer al fin, estaba esperando un poco de cariño...pero el...devoro la delicia y se fue


wrócił i postanowił, że sprawę załatwi po męsku, bez wielkich ceregieli
Regreso y decidio que hara las cosas sin mucho protocolo





no i będą śliczne małe pustułeczki.
asi que dentro de poco naceran los pequeñitos halcones


w Amricie jest czas na wszystko, na celebrowanie posiłków też...
En Amrita hay tiempo para todo...para la celebracion de las comidas tambien..



arepy z mąki kukurydzianej, ulepione  polską ręką  (moją) ...
Las arepas de harina de maiz, amasadas por las manos polacas..(mias)




a na obiad moja przyjaciółka podała sławne hallacas, delikates przygotowywany przede wszystkim na Boże Narodzenie (na mnie czekały zamrożone)
Para almuerzo mi amiga sirvio una especialidad navideña ..las hallacas..esperaban mi llegada congeladas.


wracam zawsze usatysfakcjonowana.
siempre regreso de este sitio  animada.

pozdrawiam i życzę pogodnych Świąt Wielkiej Nocy
saludos i Felices Pascuas

niedziela, 18 grudnia 2011

Wschody i zachody słońca....las puestas del sol y los atardeceres

Kordyliera Nadbrzeżna..zachód słońca.
La Cordillera de la Costa... la puesta del sol.

Ostatni koniec tygodnia przed wyjazdem w Andy, czyli już tydzień temu. Wybralam sie z koleżankami  do ich posesji na Kordylierze. Wyruszyłyśmy juz w piątek.
 El ultimo fin de semana antes de partir a Los Andes, o sea ya hace una semana.  Fuimos  a la Cordillera con mis amigas para quedarnos en sus bellos espacios.  Salimos el viernes.


Dotarliśmy po poludniu , wkrótce zaczął się zmierzch i  piękny spektakl zachodu słońca.
Hemos llegado por la tarde, rápidamente comenzó oscurecerse dando el inicio al espectáculo de la puesta del sol.



Zadecydowałyśmy, że będziemy spały w tym indiańskim szałasie...bez ścian,  z niezwykłymi widokami i w świeżym, chłodnym powietrzu.
Hemos decidido que nos quedamos durmiendo en esta churuata india, sin paredes, con increibles  vistas y respirando  fresco y limpio aire de la montaña.


Moje koleżanki wybrały hamaki...ja nie nauczyłam się  w nich spać, więc dostałam składane łóżko .
Mis amigas eligieron las hamacas para dormir, yo no me acostumbré a esta forma de pasar la noche... recibí una camita.


Pościeliłam sobie luksusowo, zarzuciłam cepeliowską narzutę.
Hice la cama con una cobija artesanal polaca.


I rano obudziłyśmy się w różowych kolorach wschodu słońca.
Y por la mañana nos levantamos con el color rosa del amanecer.







Troszkę póżniej tak wyglądał masyw górski.
Después de un tiempito el macizo montañes lució imponente.


Zaczęłam rozglądać sie za ptaszkami..moja dobra znajoma tanagra niebieska.
Comencé  buscar las aves, encontré el azulejo del jardín


ale nie bylo zbyt dużo okazów do fotografowania..podejrzewam że winny temu byl ten oto mały sokół (falco sparverius), który cały czas obserwował okolice szukając  ofiar.
 Pero no habia demasiado representantes del mundo aviar, supongo que este halcón primito hizo alejar a los pajaritos.


Ale koło południa zaczęły pojawiać się inne "ptaszki"..paralotnie krążyly nad dolinami, kolorowe i w towarzystwie przygodnych sępow.
Pero al mediodia comenzaron aparecer otras "aves", los parapentes en compañía de los zamuros del lugar.




W ogrodzie zakwitł storczyk ziemny.
 En el jardin floreció la orquidea  terrestre..


i bromelia. Y bromelia



W południe,  panorama w pełnym słońcu.
Las vistas de mediodia en pleno sol.

Obiad!!! a comer!!!

Znowu zaczyna sie popołudnie, sobotnie.
Comienza la tarde  del sabado.



Postanowiliśmy się przygotować na wieczorne siedzenie.
Hemos decidido pasar la noche asi!



pozachwycać się zachodem słońca tym razem sobotnim.
Maravillarse con el atardecer esta vez del sábado.









A w naszej sypialni księżycowa lampa.
 En nuestro dormitorio la lampara lunar.


Która rankiem w niedzielę chowała się za górami.
La cual por la mañana dominguera se guardó detras de la montaña.


Ten ptaszek postanowił być ozdobą dachu.
 Este pajarito decidio adornar el techo.


Jeszcze raz przespacerowałam się po okolicach. Trawy kwitnące , piękny to  widok ale powodują męczace alergie, u mnie  mocne swędzenie nosa i oczu.

Una vez mas paseé por los alrededores, la grama floreciendo y luciendo su color pero provocando  las alergias , en mi caso, de naríz y de los ojos.


W kuchni letniej na glinianym garnku  zoczyłam takie stwory...gigantyczna osa o przedziwnym odwłoku przyczepionym "drucikiem" do tułowia rozprawiała się z niezbyt pięknym pająkiem.
Tym razem zgadzam się z tymi,  którzy nie lubią insektów.

 En la cocina  en la olla de barro vi estos animalotes, una avispa tamaño gigante, muy rara, con un "alambre" que une dos partes del cuerpo, mataba a una , no muy bella, araña. En este caso estoy de acuerdo con los que no gustan de los insectos.


Wczesne popołudnie...czas opuścić to miejsce gdzie nawet domy przeszywa krajobraz...

Temprano por la tarde, ...tiempo de abandonar el lugar donde    las casas estan atravesadas por los paisajes..


pozdrawiam y saludos...
Następny post będzie z And..
El siguiente post desde los Andes.