wtorek, 1 listopada 2011

Ważki i takie inne, w zbliżeniach.....las libélulas y otros, de cerca..



     Owady, takie to małe zwierzątka a tak skomplikowaną mają budowę, często bardzo kolorowe i piękne ale dopiero zbliżenia pokazują jak bardzo wysiliła się nad nimi matka natura. Poza tym ich habitat to często właśnie rośliny i ich kwiaty a to im przysparza  dodatkowo  urody. A dla mnie oznacza niekończący sie zachwyt  nad nimi i nad otoczeniem w którym  przebywają, co wiecęj nie zwykłam im robić zdjęć w innej scenerii. Czekam cierpliwie aż znajdą się tam gdzie ich uroda i otoczenie cudownie ze sobą współgrają .
    
     Los insectos... tan pequeños animalitos y tan complicado su cuerpo, muchas veces muy coloridos y hermosos, y solo los acercamientos fotográficos enseñan hasta que punto la naturaleza se esforzó creandolos. Ademas  habitat de ellos es el mundo vegetal y sus flores y esto les proporciona un addicional encanto. Y para mi significa un embelesamiento sin fin cuando los veo y veo el  mundo que los rodea, es mas...no acostumbro hacerles fotos  en otros escenarios. Espero pacientemente hasta atraparlos en donde su belleza y el ambiente harmonizan maravillosamente.


















   
       Bardzo lubię motyle, otwierają przede mna kolorowy świat i pokazują niekończąca się kreatywność przyrody, robię im tysiące zdjeć i zawsze coś fascynującego w nich znajduję. Ale nie udawało mi się zrobić zdjęcia ze zwinietą trabką, zawsze uwieczniałam ją  zanurzoną w kwiatach i ssacą smakowity nektar.
         Me gustan mucho las mariposas, abren el mundo lleno de color y demuestran la infinita creatividad de la naturaleza. Les hago miles de fotos y siempre encuentro algo fascinante en ellos. Pero estaba ansiosa de tomarles foto con su boca en forma del tubito enrollado, sin embargo siempre la captaba ya sumergida dentro de la flor succionando el sabroso nectar.



       Ten bielinek tak się oddał wysysaniu nektaru, że wepchnął sie całkowicie w jego wnętrze rozrywajac delikatny kielich górskiej goryczki z Hali Kondratowej w Tatrach.
      Esta mariposa se entregó por completo a succionar el nectar, entró al interior de la flor de la gentiana en el paramo Kondratowa  en las Tatras polacas i rompió su delicada flor de campana.


No i wreszcie! trabka jeszcze w częściowym zwinięciu, jestem usatysfakcjonowana, chociaż dalej bedę szukała doskonałości całkowitej spiralki..pewnie już w Wenezueli.

Por fin! el tubito parcialmente enrollado, estoy satisfecha, aunque voy a continuar  en busca de captar la total espiral....será en Venezuela.


Wygląda na to, że hortensja pozazdrosciła  misternej siateczki w sukience  ważki i postanowiła ubrać się w coś podobnego. I oto efekt!

Parece , que la hortensia se puso celosa , le gustó tanto el vestido de la libélula hecho de una finísima tela en forma de la red , que decidió hacerse algo parecido. Y éste es el resultado!


Pozdrawiam......saludos

czwartek, 20 października 2011

Przymrozek o poranku.....La helada , una mañana..


 Niedziela, wcześnie rano kilka dni temu, -5 stopni, słońce - i świat po nocy inny, trawy połyskują bielą, a rośliny jakby umaczane w kryształkach cukru.


Domingo, unos dias atrás, muy temprano por la mañana, -5 grados, sol, y después de la noche el mundo parece distinto, la grama luce una blanca cobijita, y la vegetación como si fuera cubierta con los cristalitos de azucar.



Lub jakby ktoś zabawiał się wbijaniem w liście kryształowych igiełek.
O como si alquien insertara en las hojas unas agujitas de cristal.



Albo rozrzucił w trawie tysiące mieniących sie kolorami tęczy, koralików.
 O echara sobre la grama miles de collares pintados por arco iris.


 Czy też posypał liście drobniutkim sreberkiem.
Y cubrió las hojas con escarcha plateada.


Jeszcze  biało  choć  pierwsze promienie słońca już barwią  mazowieckie wierzby, brzozy i dęby.
Todavía blanca la tierra, aun cuando los primeros rayos del sol ya colorean los sauces, abedules y robles de Mazovia. 







 I "mój" domek  czaruje mnie teraz prawie zimową szatą.
Y "mi" casita sigue coqueteandome, ahora vestida casi de invierno.



Rozbielił się fiolet wrzosowy.
Se blanqueo el morado del brezo.


Nad stawem mróz pobielił trawy.
Cerca del estanque el frio puso color plateado en las gramas.


 Ale słońce szybko przywrociło swiat jesiennym kolorom.
Pero el sol le regresó al mundo los colores de otoño.


I powróciło złoto , czas jeszcze na zimowe kolory.
Devuelto el oro a la naturaleza, hay tiempo para pintar el mundo de invierno.

wtorek, 4 października 2011

Ja też o jesieni........Yo tambien sobre el otoño...




Skoro jesień jest tematem prawie wszystkich blogów które czytam, to ja też dorzucę co nieco na ten wdzięczny temat, wdzięczny , bo w tym roku natura nas rozpieszczała. Jesień mamy piękną i trzeba to uwiecznić na , także moim, blogu. Troche moich jesiennych zdjęc i impresji.

El otoño es el tema de muchos de los blogs que leo, asi que yo tambien escribiré alguito sobre este adorable tema, adorable, porque este año la naturaleza nos proporcionó un tiempo fuera de lo acostumbrado. El otoño en este año es hermoso, asi que dejaré una huella de su belleza, unas  fotos e impresiones mías de la estación.


Astry jesienne jeszcze nęcą pawiki, które ani myślą chować sie w zimowych kryjówkach.
Los aster otoñales todavía atraen a las mariposas, éstas, encantadas con el tiempo, no piensan todavía en buscar sus escondites de invierno.





Ktoś powiesił na łące korale kryształowe na firletce, ta pomyliła jesień z wiosną.
Alguien colgó sus collares de cristál en la mata de firletka, ésta se equivocó de estación pues  florece en primavera.


O świcie mgły leniwie zalegają w trawach.
En el amanecer la neblina flojea entre la grama.





Babie lato kokietuje pierwsze promienie słońca.
Las telas de araña coquetean con los primeros rayos del sol.



Łąki i lasy spowija twarzowa biała mgiełka.
Los prados y los bosques estan envueltos en una favorecedora cobija blanca.









A pająki przędą i przędą zanim nastanie zima.
Las arañas tejen y tejen apuradas antes de la llegada del invierno.



Ktoś zgubił parasolkę biegnąc przez łąkę.
Alguien perdió su sombrilla cuando paseaba por el campo.



W stawie pluszczą się kaczki zanim taflę pokryje lód.
En el estanque chapotean los patos antes que se congele el agua.




W domu też jesień.
En la casa también otoño.



Pozdrawiam, saludos...