Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukiety kwiatów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukiety kwiatów. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 grudnia 2021

Ponuro a ja bukiety......el invierno gris


Za oknem jest jak jest...ponuro, szaroburo... nie chce się wyściubić nosa z domu . Więc  szperam w zdjęciach i wobec wszechobecnej szarości  moja uwaga skupia się na kwiatach...mam manię robienia bukietów ze wszystkiego co  spotykam na mojej drodze a kwitnie. Niektóre utrwaliłam na zdjęciach, ale tylko niektóre, tych bukietów robię nieskończenie dużo i patrząc za okno gdzie  ciemność i szarzyzna,  ten smuteczek rozweselam ...bukietami-wspomnieniami.

wiosennymi

El invierno gris, triste...no provoca salir de la casa, llegó el tiempo para disfrutar de las fotos almacenadas en el laptop y tomadas en tiempos mas coloridos,  me llaman especial atención las de los ramitos de flores que hago en cantidades incontables y de todo lo que encuentro por el camino y que, por supuesto...florece. Encontré algunas ímagenes de ellos. 

Alegran el mundo incolor del inicio de invierno. 

Son ramitos de

primavera




letnimi
verano















jesiennymi
otoño









zimowymi ,  w te  pojemniki  wtykam wszystko co da się ususzyć..
los de invierno, todo que puedo disecar coloco en estos recipientes. 


Ale...uszczęśliwiam moje oczy i duszę ptasią stołówką,  ponury grudniowy świat umila taki widok za oknem, nie ma kwiatów,  są ptaki..na razie tylko mazurki, bogatki i modraszki, zjawią się i inne

Pero....hay algo que alegra  mi alma...los comederos de invierno que coloque frente de mi ventana. 




Pozdrawiam y saludos