Pierwszy przystanek tuż przed Ostrołęką..kapliczka , ale ponepomucka bo i takie są ważne dla Artenki w jej dokumentacji.
Ostrołęka , stanęłyśmy w parku koło kościoła, bo oczywiście tam był Nepomucen. Sanktuarium pw. św. Antoniego Padewskiego z konca XVII wieku, należący do pobernardyńskiego zespołu klasztornego.
Ale po dwóch godzinach jazdy nadszedł czas na "kawiarnię", byłam przygotowana, tort makowy, talerzyki i łyżeczki były w bagażniku, park przed kościołem i ławka , herbata i kawa w termosach
y otro mas, de un artista popular, y como cn todas tallas de este estilo de ojos saltones.Muzeum jest dość kompletne jeżeli chodzi o kolekcję eksponatów związanych z kurpiowską sztuką i kulturą , wybiurczo wybrałam tylko niektóre ich przykłądy ...koronki zawsze zwracają moją uwagę tak precyzyjne , o pięknych wzorach i misternym wkonawstwie.
El museo es bastante rico en objetos que muestran la esencia de lo tipico de la region, solo elegí algunas cosas, el encaje que es tan trabajado, tam delicado, de lindo diseño
Korale bursztynowe bo region był bogaty w złoża bursztynu i stąd tąkie korale stały się ozdobą strojów Kurpianek.
Lo muy catacterístico en la vestumenta de las mujeres de Kurpie son los collares, obligatoriamente de ambar, la región fue rica en los yacimenitos de esta resina fosilizada .
Wycinanki, którymi ozdabiano chaty , trudno uwierzyć że były wycinane nożycam iżywanymi do strzyżenia owiec.
Los recortados de papel es otro ejemplo de arre popular sorprendente si es hecho con las tijeras para esquillar las ovejas
Obraz...esencja kurpiowszczyzny
Este cuadro muestra lo mas esencial de la región de Kurpie.
Nowość w muzeum, wyremontowane piwnice gdzie będą miały miejsce przeróżne wydarzenia kulturalne, bardzo inspirujące wnętrze, mogłabym się tutaj zadomowić.
Y la señora guia museal con orgullo nos enseñó nuevos espacio, los renovados sótanos donde se organizarán eventos culturales..
Łęg Przedmiejski i Nepomuk na szczycie kapliczki związany ciekawą historią z rodziną Sierzputowskich ...podobno płatał figle kiedy był przechowywany w kufrze przez 16 lat i od kiedy rodzina zdecydowała go przywrócić kapliczce i miejscu na jej szczycie psikusy ustały. Artenka pewnie poda więcej szczegółów.
Y siguen las capillas con Nepomuceno, Leg Przedmiejski , San Nepomuceno en el tope de una capilla de Virgen María...la leyenda cuenta que cuando la figura fue guardada por 16 años en un escaparate a los propietarios de ella han caido todas las desgracias posibles, cuando finalmente santo regresó a su sitio acabaron los desagradables sucesos.
Kapliczka w Gralach...
prawie wszystkie kapliczki znajdowały się u brzegów takich rzeczek, które z trudem byłoby uznać za takie, raczej wyglądały na rowy melioracyjne..ale widać nawet one potrzebują być trzymane przez świętego w ryzach;
En Grale, un riachuelo insignificante y el santo que cuida su comportamiento aún cuando parece que sus aguas parecen nada peligrosas.

Bardzo przenikliwe i paraliżujące spojrzenie.
Tiene una mirada muy penetrante, como sucede en las imagenes de artistas ingenuos.
Sul, tutaj imponujący, współczesny Nepomucen, dwumetrowy, stojący nad Szkwą ..
Sul..y aqui un Santo contemporaneo, de dos metros de altura al lado del riíto Szkwa.
Golanka, w niej kapliczka ale już bez świętego, ponepomucka, dla Artenki równie ważna.
Golanka, un pueblito con una capillita en un sitio pintoresco pero ya sin santo.
Kapliczka w Jazgarce....chyba czas by odesłać zainteresownych do bloga Artenki :
https://gratelier.blogspot.com
Otra en Jazgarka.
Czarnia, niebieska kapliczka nad Trybówką
Río Trybowka y pueblito Czarnia...la capillita en lindo color azul.
Niebieska kapliczka, niebieskie niebo i jego odbicie w okienkach też niebieskie.
La capilla azul, cielo azlk y su reflejo en la ventana de la capilla tambien azul...
La vista hacia el pieblo Czarnia.
Brzozowy Kat
Myszyniec, w centrum miasta rzeźba współczesna.
Myszyniec, la talla contemporanea
Myszyniec Stary
Viejo Myszyniec
Łączki.. nepomuk nowiuśki
Laczki...El Nepomuceno recien puesto. nuevecito
Wyk, struga lub rów a jednak jest Nepomucen, pewnie będzie bezrobotny.
Wyk...un riíto tan insignificante que el santo no tendrá ningun problema de aplacarlo.
Dobry LasNepomucen , miłośnik kwiatów...ladnie mu z tymi bukiecitami w doniach.
Me gusta mucho, los ramitos de flores en las manos le proporcionaron un encanto muy especial.
Janowo , szablonowy , odlewany e dobrej odlewni, bardzo gustowny;
En Janowo, un Nepomucen de buen taller de fundición especializado en figuras sacrales.

nadzortuje zachowanie tego malowniczego bajorka,
Cuida de aguas de este pequeño laguito.
I wreszcie ..ta droga nas... mnie poprowadzi do Simony,
Y finalmente lo que yo esperé...camino al encuentro esperado, ...
Właśnie tu, gdzie Simona spoczywa, to miejsce sobie wybrała... a było to tak:
W2004 roku Symona Kossak mieszkajca w Bialowieży została zaproszona na obchody studwudziestolecia zaślubin swoich dziadków, Wojciecha Kossaka i Marii Kisielnickiej, Kisielniccy byli posiadaczami ziemskimi i dworów w Stawiskach i Korzenistem, ślub tej pary odbył się w kościele w pobliskiej wsi Poryte. Simona Kossak pojechała na uroczystosci i przy tej okazji odwiedziła cmentarz gdzie znajduje sie grobowiec jej przodków, Kisielnickich. I wtedy zachwycona powiedziała "Jak tu pięknie, może i ja się tu kiedyś położę ?" I kiedy w 2007 roku przegrała walkę z chorobą nowotworową jej życzeniom stalo się zadość, spoczęła w Porytem. Białowieża do dziś nie może zrozumieć dlaczego wybrała Poryte i nie została w ukochanej Białowieży.
El lugar donde descansa Simona Kossak....Ella lo eligió,,,,
En ell año 2004 fue invitada para la celebración de cumplirse 120 años de la boda de su abuelo Wojciech Kossak, gran pintor polaco con Maria Kisielnicka, la boda tuvo lugar en pequeño pueblito Poryte, y en esta ocasión visito el cementerio de este lugar donde descansan los miembros de la familia dde su abuela Kisielnicka, quedó encantda con la belleza de paisaje, con la paz aqui reinante ...
ddijo....que bello sitio me gustaría descansar aqui tambien... y cuando perdió la lucha contra el cancer fue enterrada como soño, al lado de sus antepasados.
Przepiękny głaz nagrobny a na nim wzruszające zdjęcie Simony zrobione przez jej partnera życiowego, świetnego fotografa, Lecha Wilczka, na zdjęciu Simona w ekstazie przytula Agatę, rysicę, ktorą odchowała a która być może zastąpila jej dziecko którego nie miała.
La tumba se destaca por lo original , la adorna una gran pieza de marmol irregular en el cual esta fijada la foto de Simona con una embrita lince de nombre Agata que ella crió desde nacimiento y que para ella fue como una hija que nunca tuvo. La foto muestra a una Simona embelesada con Agata en los brazos, fue tomada por Leszek Wilczek, su compañero de vida, un famoso fotoógrafo de naturaleza.
Artenka na wieść, że jedziemy na cmentarz gdzie spoczywa Simona Kossak zrobiła wieniec bardzo puszczański, cudny...dziękuję ...
Artenka al saber que quiero visitar la tumba de Simona preparó una corona muy al gusto de ella, de aspecto mu selvático, maravillosa...
gracias amiga.
Tak sobie spoczywa pod tą brzózką, niedługo drzewko otuli ją delikatną, zieloną mgiełką.
Aqui descansa bajo un encantador abedul que dentro de poco la encobijara en verdor de sus hojitas. primaverales.
Jej grób znajduje się tuż tuż , za grobowcem rodu Kisielnickich.
Descansa al lado de sus familiares Kisielnicki.Jeszcze było w planach odwiedzenie izby pamięci poświęconej Kossakom i znajduąjcej się w Liceum Sztuk Plastycznych im.Wojciecha Kossaka w Łomży , Simona Kossak była bardzo zaprzyjaźniona z tą instytucją, jej życzeniem było by przedmioty do niej należące i związane z Kossakami po jej śmierci tam znalazły swoje miejsce...
Niestety zastałam liceum już zamknuęte.
Jeszcze było trochę nepomuków do zaliczenia...w Szczepankowie, w zabytkowym, w stylu gotyku mazowieckiego, kościele z polowy XVI wieku pw. św. Wojciecha Biskupa Męczennika .
Para terminar el viaje faltaban algunos Nepomucenos, fue en Szczepankowo, una iglesia del estilo de gótico mazoviano de siglo XVI
Rzeźba z XVIII wieku
La talla de siglo XVIII
,
i dwie ostatnie kapliczki nepomuckie tej podróży, z rzeźbami chyba najładniejszymi. ;
w Tarnowie, Jan Nepomucen z XVIII wieku, w stylu barokowo- ludowym, kapliczka kryta gontem, w pięknym miejscu.
Dos últimas capillas, las mas bellas..
en Tarnowo de siglo XVIII
Zalesie Sadowne, barokowa rzeźba z XVIII wieku. Wyjątkowości chwili dodał zjawiskowy zachód słońca, wymarzone zakończenie naszej podróży..
Zalesie Sadowne , talla estilo barroco de siglo XVIII... el excepcional fin de viaje y momento inolvidable gracias el fantástico atardecer. que nos tocó disfrutar....
Kapliczki Jana Nepomucena i informacje na ich temat znajdują się tutaj, na blogu Artenki https://gratelier.blogspot.com
Aha. Sporo z tych Nepomucenów już widziałem u cudARTeńki :)
OdpowiedzUsuńO Simonie Kossak jest teraz trochę głośno - przynajmniej w tych rejonach sieci, które odwiedzam. Na OKO.press pojawił się niedawno bardzo nieprzychylny artykuł pod adresem Simony. Jacek Podsiadło, który ma dla zmarłej dużo szacunku poczuł się tym dotknięty i postanowił zawalczyć o dobre imię nieboszczki. Sledze teraz z zainteresowaniem rozwój sprawy na FB poety i na jego stronie.
Tak, teraz Artenka publikuje praktycznie natychmiast po podrożach, pozbywa się zaległości : ), a miała ich wiele i nepomuków i zaległości :)
UsuńZaglądnęłam do Jacka Podsiadły i chwała mu, boli, kiedy komuś przychodzi do głowy by zbrukać czyjeś imię, na dodatek kiedy osoby już nie ma między nami i nie ma okazji by się bronić ... a Profesor Simona Kossak była tak niezwykłą osobą w dobrym tego słowa sensie, że bardzo trudno pojąć podobne akcje i ich sensu.
Czytam o niej, czytam jej książki, slucham jej gawęd, slucham wywiadów o niej z osobami, którzy mieli szczęście ją poznać i mój podziw dla niej ciągle rośnie. Leszek Wilczek w swojej książce " Moje życie z Simoną Kossak" rysuje przepiękny jej obraz. Mnie w Polsce nie było w latach jej działalności a szkoda, teraz grzebię w książkach i internecie...
Ależ piękne te nepomuki i takie wzruszające. Podlasie robi teraz furorę dzięki filmom i serialom.
OdpowiedzUsuńFilm o Simonie bardzo mi się podobał. Szkoda, że tak szybko odeszła. W Białowieży jako weterynarze pracowali przyjaciele z rodziny mojego rzeszowskiego męża. Planowaliśmy ich kiedyś odwiedzić i tak schodziło.
Nie byłam w tamtych rejonach od ponad 40 lat.
Tymczasem pozdrowienia spod Gryfowa Śl.
Nepomuki są tak różne, czasem bardzo ludowe, mniej ludowe, ale także o wielkim kunszcie artystycznym, że naprawdę ciekawe a nawet pasjonujące jest wędrowanie szlakami nepomuckich kapliczek, przy okazji poznaje się zakątki Polski, przedziera przez chaszcze, tonie w błocie czyli ahoj przygodo.
UsuńA Bialowieża! już tęsknię za nią. czytam ciągle o niej, czytam książki Simony Kossak i już bym tam pojechała.
Pozdrawiam Gryfów
Hmmmm a jak byłyśmy w 2016 na Nocy Muzeów w Muzeum Kultury Kurpiowskiej to do Nepomucenów żeśmy nie dotarły, w skansenie w Nowogrodzie też Nepomucena nie widziałam.
OdpowiedzUsuńTaka tortowo-makowa "kawiarnia" w bagażniku na pewno podnosi efektywność w odnajdywaniu Nepomuków :D
Każdy odwiedzony przez was Nepomucen inny i każdy ciekawy, tak jak napisał Dariusz Arteńka już sporo ich pokazała u siebie.
Te brzozy u wezgłowia grobu Simony są niezwykle pięknym zwieńczeniem tego grobowca. Wieniec Arteńki zaiste bardzo puszczański, podoba mi się on.
Będąc w Ostrołęce ciągle wspominałam naszą ram podróż w 2016 roku i też sobie pomyslałam, że jeszcze epidemia nepomukowa nami nie zawładnęła...nie szukałyśmy Nepomucena w skansenie ani nie zwóciłysmy uwagi na jego figurki w muzeum ostrołęckim, chociaż zrobiłam wtedy zdjęcie, na którym on jest, w poście z tej podóży jest ale był to przypadek.
UsuńJeżeli chodzi o kawiarnię bagażnikową to ostatnio często tak robimy bo po prostu ekonomia nami rządzi, i nie tylko bagażnik bywa kawiarnią, także restauracyjny bagażnik miewamy.
A spożywać posiłki w cudnych okolicznościach przyrody nie można przecenić. :)
Wieniec był piękny, Artenka ogołociła pół swojej działki by go stworzyć, profesor Simona Kossak była szczęsliwa, wiem , że tak było
He wiesz moja Nepomukowa historia jest przedziwna ;)
UsuńPod tym linkiem jest zdjęcie grupy rzeźbiarskiej z kościoła zakonnego Bonifratrów https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Wroc%C5%82aw,_ul._Traugutta,_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_klasztorny_oo._Bonifratr%C3%B3w_pw._%C5%9Aw._Tr%C3%B3jcy_wn%C4%99trze_2.jpg
Kościół ten znajduje się kilkanaście metrów od mego domu i w jego chórze śpiewał mój tatulo. I dlatego ja i moi bracia w dzieciństwie to w tym kościele uczestniczyliśmy we wszystkich niedzielnych i świątecznych mszach. Zdarzało się że w trakcie mszy siadałam na chórze, jednak najczęściej siedziałam w ławce nieopodal tej Nepomucenowej grupy rzeźbiarskiej. Lubiłam się jej przyglądać, jednak o kulcie Nepomucena się we Wrocławiu nie mówiło ani w moim domu, ani w kościele. Jego historię usłyszałam dopiero na praskim moście Karola od przewodnika, miałam wtedy cuś kole trzydziestki.
A Nepomuków w moim mieście jest mnogo. Następny Nepomucen znajduje się w ogrodzeniu mojego parafialnego kościoła znajdującego się kilkanaście metrów od kościoła Bonifratrów.
Jakoś tak w okolicach roku 2014 przeczytałam gdzieś artykuł, że kult Nepomucena został wymyślony i wypromowany przez kościół katolicki w opozycji do kościoła protestanckiego.
No i...
jak zjawiła się w moim mieszkaniu w listopadzie 2014 roku Arteńka to prowadząc ją do Ogrodu Botanicznego i przechodząc koło tego Nepomucena w ogrodzeniu mojego parafialnego kościoła pokazałam jej rzeźbę i powiedziałam jako ciekawostkę o tym artykule. A...Arte nie wykazała zainteresowania tematem. Następnego, najokazalszego wrocławskiego Nepomucena pokazałam jej jakoś tak kilka miesięcy później, opowiadając przy okazji legendę z nim związaną. A ona wysłuchała ale tematu nie rozwijała.
No a kilka lat później zaczęła jeździć szlakiem Nepomucenów, a ja zaglądając na jej blog mogę podziwiać jak różnorodnie ludzie przedstawiali tego świętego :)
Ja nie miałam pojęcia, że taki święty istnieje, a bylam przecie na moście Karola w Pradze nie raz, przyznaję, ze chyba jak żaden święty, Nepomucen jest tak chętnie i w tak w różny sposób przedstawiany przez artystów wielkiego kunsztu i tych ludowych i to jest fajne i powoduje,że z przyjemnością się przemierza setki kilometrów. Poza tym zwykle stoi nad rzeczką lub innym akwenem co sprawia ,że otoczenie też jest zachęcające.
UsuńNo więc u mnie dziwne jest i to, że w tej Pradze ten przewodnik pędził nas kurcgalopkiem po różnych miejscach i gadał, gadał, gadał, a mnie najbardziej utkwiła w głowie historia Nepomucena, podświadomość czy cuś? :D
UsuńPodświadomość lub upodobanie do makabrycznych historii.
UsuńScena nepomukowa w kościele Bonifratrów imponuje, ile detalim pewnie trzeba trochę poświęcić czasu by sobie wszystko przeanalizować.
Pięknie to wszystko u Ciebie wygląda. A taka ilość Nepomuków raduje bardzo.
OdpowiedzUsuńRobienie wieńca puszczańskiego sprawiło mi wiele przyjemności. Cieszę się, że się podobał. Dziękuję za odsyłacze na mój blog.
Podobał się, podobał i to bardzo.
UsuńNepomuków multum , jak nigdy u mnie.
Piękna wycieczka, taka trochę i w moim stylu - lubię powłóczyć się po jakiejś okolicy:) zawsze kiedy widzę kapliczkę z Janem Nepomucenem, myślę o Tobie i Twojej koleżance:)
OdpowiedzUsuńCzytając Twoje posty widać ,że włóczenie się gdziekolwiek bywasz i sprawia Ci to dużo satysfakcji, poza tym widzisz wszystko a osobiście cieszy mnie fakt, że także zwracasz uwagę na kapliczki Nepomacenów. Tak, też wydaje mi się , ze widzimy podobnie to na co się patrzymy..fajnie
UsuńIiii...znowu nie można komentować na Twoim blogu...podziwiam Twoją pracowitość co widać w niezwykle bogatej dokumentacji.
UsuńQue maravilloso recorrido gracyna, esta vez hay muchos Nepomucenos, las tallas y capillitas preciosas. Me ha encantado el reportaje, y saber y conocer a Simona Kossak, era una mujer especial. Abrazos.
OdpowiedzUsuńNepomucenos en cantidad...: ) y Simona Kossak faltan palabras, esta persona es mi indiscutible idolo...abrazos
UsuńWspaniała kolekcja Nepomucenów, która przebiła chyba wszystkie Twoje poprzednie. Ja również fotografuję tego Świętego kiedy tylko znajdzie się na moim podróżniczym szlaku.
OdpowiedzUsuńMiejsce spoczynku Simony pod białą brzozą i wielkim głazem jest pełne uroku.
W łomżyńskim liceum plastycznym byłam na dwudniowych warsztatach dla nauczycieli liceów plastycznych Supraśla, Olsztyna i Łomży.
Pozdrawiam serdecznie z Augustowa w pierwszy dzień maja i życzę pięknej pogody na majówkę :)
Jan Nepomucen i jego kapliczki...to fajna pasja ten święty jest tak różnie przedstawiany, często na ludowo i te są najfajniejsze....Simona Kossak...dla mnie osoba. chyba. którą podziwiam najbardziej ....ciagle pogłębiam wiedzę o niej i ciągle mam ochotę znowu pojechać do Białowieży ...pozdrawiam sedecznie
Usuń