Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cementerio judio en Grodzisk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cementerio judio en Grodzisk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 listopada 2014

Z wizytą w Grodzisku Mazowieckim....visitando Grodzisk Mazowiecki



Grodzisk Mazowiecki, miasto w pobliżu Warszawy. Tutaj  mieszka moja koleżanka Juta  poznana w świecie blogowym ( jej blog ) i która kochając swoje miasto pokazuje mi go sukcesywnie i z wielkim talentem, zaczynam być fanką tego miasta i zapisuję się, w przyszłości, na trzecią w nim wizytę,  ciągle bowiem nie możemy wypełnić planów ambitnych, które ma Juta i które nigdy nie udaje się nam w stu procentach wykonać, bo zawsze coś fascynującego w trakcie się przytrafia. Zaczynamy od willi Radogoszcz, gdzie cała wiedza albo prawie cała o Grodzisku jest zarchiwizowana. Galeria etnograficzna, muzeum ziemi grodziskiej, tutaj wystawy,  wernisaże i żywe lekcje historii, spotkania, stąd wyrusza się na wycieczki po okolicy...po willi oprowadzał nas pan Łukasz, żywa encyklopedia wiadomości o regionie.

Grodzisk Mazowiecki, la ciudad cerca de Varsovia. Aqui vive mi amiga Juta, la conoci en el mundo de los blog ( blog de Juta). Ella orgullosa de su ciudad,  me lo presenta poco a poco y con mucho cariño, me estoy convirtiendo en una fan de este lugar, en el futuro pienso visitarla por tercera vez, siempre nos queda algo de su plan  por cumplir , del plan que ambiciosamente prepara.  Comenzamos por la Quinta Radogoszcz. donde todos los cocnocimientos,  o casi todos relacionados con Grodzisk estan archivados. Galeria etnografica, museo de la region de Grodzisk, , exposiciones,  vivas clases de historia, encuentros, desde aqui se organiza viajes a los alrededores...nuestro guia Lukasz resulto ser una enciclopedia del  saber sobre la region.




Na grodziskiej ziemi mieszkał wielki polski malarz Józef  Chełmoński (1849-1914), miasto o nim  pamięta  i wzdłuż głównego deptaka umieściło reprodukcje jego obrazów  tworząc swoistą galerię  malarstwa. 

En estas tierras vivio un gran pintor polaco,  Jozef Chelmonski (1849-1914), la ciudad recuerda a su ciudadano y a lo largo de su bulevar principal  estan colgados reproducciones de sus obras, dandole aspecto de una galeria de arte al aire libre.


Przed karczmą (1877r.)
Frente de una taberna (1877r.)



Królestwo ptaków (1906r.)  i Powitanie słońca.  Żurawie (1887r.)
El Reino de las Aves (1906) y Saludo al Sol. Las Grullas. (1887)



Wieczór na Polesiu (1909r.)
El Atardecer en Polesie (1909)


Pan Łukasz  opowiedział nam o starym cmentarzu żydowskim, który po wielu latach zniszczeń w czasie I  i II Wojny Światowej i później w Polsce powojennej, doczekał się ogrodzenia, wysprzątania, dzisiaj  znajduje się tutaj jeszcze ,  w całości lub we fragmentach,  ponad 200 macew . Dostaliśmy klucz do jego bram i mogliśmy  go szczegółowo pooglądać.

Sr. Lukasz nos conto la historia de cementerio judio en Grodzisk, desde siglo XVI hubo muchos pobladores judios en el lugar, su cementerio sufrio gran destruccion durante I y II Guerra Mundial y despues en la postguerra.  En estos momentos se realizan trabajos de manutencion y limpieza, todavia persisten aqui  mas de doscientas tumbas. Sr Lukasz nos entrego la llave del  porton  y pudimos dedicar al lugar toda nuestra atencion.







Zwieńczenia macew  zostały ozdobione rzeźbami przedstawiającymi świeczniki, święte księgi, ręce wrzucające monety do skarbonki, drzewa, ptaki..
 Las tumbas estan adornadas con las esculturas que representan candelabros, libros santos, las manos guardando monedas en la alcancilla, arboles, aves..









Pan Łukasz  zadzwonił także do potomków Józefa Chełmońskiego, a dokładnie prawnuka  znakomitego lekarza Adama Chełmońskiego, brata Józefa, w ich Dworku Przy Stawie zostaliśmy przyjęci  niezwykle serdecznie, tutaj mieszkał Mateusz Chełmoński, syn Adama i  bratanek malarza Józefa. Adam i Mateusz byli znakomitymi lekarzami polskimi. Dworek jest prawdziwą skarbnicą pamiątek rodzinnych, oglądaliśmy i słuchaliśmy całkowicie zafascynowani. Przespacerowaliśmy się  po posiadłości, prawdziwym raju krajobrazowym, gdzie przepływa rzeka Mrowna ,  na niej spiętrzone wody tworzą malowniczy staw.

Visitamos tambien las tierras de la familia Chelmonski donde todavia viven los desciendientes del pintor Jozef Chelmonski y de su hermano Adam y su hijo Mateusz, los dos  ultimos fueron grandes medicos polacos. Fuimos recibidos con mucha atencion y cariño, su tipico palacete polaco esta repleto de recurdos de esta famosa familia polaca , miramos y escuchamos totalmente fascinados de los cuentos que echaban   los bisnietos de Mateusz . Despues caminamos por el parqie privado de la familia. que resulto ser un paraiso paisajistico el cual atraviesa el rio Mrowna y sus aguas forman un pinotesco lago.

 

Lekarz Mateusz Chełmoński i jego apteczka pełna jeszcze lekarstw
El medico Mateusz Chelmonski y su botiquin de remedios.




Prześliczna żona Mateusza, Konstancja..
Hermosisima esposa de Mateusz



Ojciec Mateusza i brat Józefa , Adam Chełmoński i jego walizeczki medyczne.
El padre de Mateusz y hermano de Jozef...Adam Chelmonski y sus maletincitos del medico.


Kącik poświęcony  Józefowi Chełmońskiemu, który mieszkał w pobliskiej Kuklówce.
El rinconcito destinado a la memoria del pintor Jozef Chelmonski, que vivio en la vecina Kuklowka.



Bardzo ciepli ludzie i bardzo ciepły dom
                                                           Una famila calida en  un lugar calido





Dwa pieski i siedem kotów przybłedów, oto jeden z nich..
Dos perritos i siete gatos, todos recogidos de la calle.




Pospacerowaliśmy po posiadłości
Caminamos por la propiedad de la familia.




Rzeka Mrowna
Rio Mrowna






Już poza posiadłością potomków rodziny Chełmońskich pozostał  Dworek na Górce, siedziba Adama Chełmońskiego, dworek został przeniesiony przez słynnego lekarza z pobliskiej Kuklówki  gdzie mieszkał Józef Chełmoński , teraz został wykupiony przez miasto, w planach ma być tutaj centrum kultury. 
Niszczeje ...jak na razie...
Fuera de la propiedad  quedo la casa de Adam Chelmonski vendida a la ciudad, en los planes del gobierno local es convertirla en la Casa de la Cultura...
Por ahora parece abandonada...que lastima



Jutko. zostało wiele do zobaczenia nie smakowaliśmy  kawy  w kawiarni Piknik przy parku Hrabiów Skarbków...może jeszcze wybierzemy się do pobliskich Radziejowic, do Kuklówki...
dziekuję Ci za pokazanie Twego miasta...
Juta! todavia quedo mucho para ver, que lastima que no hemos disfrutado de buen cafe en el Piknik, cafeteria al lado de un parque ...un dia regresare y iremos a Radziejowice, y Kuklowka..
Gracias Juta por enseñarme su ciudad...
Pozdrawiam i Saludos