Dwa dni prawdziwie zimowe, niebo bezchmurne, słońce dawno niewidziane, trudno było się oprzeć impulsowi wyjścia z domu mając w pobliżu park w Konstancinie -Jeziornie i Las Kabacki
Nie ukrywam, że obecność w tych miejscach ptaków jest głównym impulsem by tam skierować moje kroki .
Więc najpierw Konstancin- Jeziorna z ptactwem wodnym zachęconym rozlewiskami i rzeką Jeziorką
Dos días de un invierno soñado, cielo sin nubes, sol intenso presente después de varios días grises, imposible de no salir de casa.
Dos días, dos destinos: el Parque de Konstancin y Bosque de Kabaty
Sin duda la eleccíón se debió a la presencia de aves en estos lugares, las aguas de Konstancin habitan aves acuáticas.


Park opanowały kaczki krzyżówki.
Del parque se apoderaron los patos anás.
Łąbędź i nurogęś.
El cisne y la serreta grande
Chyba kurka wodna, widziałam tylko jedną.
De lejos, gallinita de agua, una solita.
Pero sin duda es el reino de patos
W zimowym, mało barwnym świecie każdy mocniejszy akcent koloru jest natychmiast dostrzegalny...choćby te malachitowe główki
En un mundo de tan pocos colores cada cosa de tinte mas intenso roba la atención...aqui las cabecitas color malaquita
o las paticas color naranja.
Jedna z krzyżówek wyraźnie odbiega od typowego upierzenia, obserwuję ją od co najmniej 2 lat, w parku nie ma takiej drugiej
Uno de los patos luce el plumaje totalmete diferente, lo veo aqui ya algun tiempo, por lo menos dos años. Siempre lo encuentro en el mismo lugar.
Widoki też są tutaj wyjątkowe.
No solo las aves, tambien paisajes son extraordinarios.
Jest i wrona siwa, ładnie kolorystycznie wpasowała się w otoczenie.
La corneja cenicienta, color de su plumaje bien encaja en el ambiente invernal.
i wszechobecne sikory...bogatka
Los páridos nunca faltan...el carbonero
Śliczna i delikatna modraszka
el delicado y precioso herrerillo
Zakwitły na biało sosny
Los pinos parecen florecer.
W lesie kabackim najpierw sprawdziłam jak się ma remont starej gajówki z 1890 roku, prace już zakończono i znalazło w niej siedzibę Centrum Edukacji Przyrodniczo-Leśnej Lasów Miejskich- Warszawa.
Bosque de Kabaty. Una antigua casa de guardabosque convertida de un Centro de la Educación Ambiental.
a potem ptaszki...dzięcioł duży, pięknie oświetlony mocnym słońcem
y las aves..., primero , el pico picapinos, en pleno sol! que buena luz para las fotos.
El mirlo común
El carbonero
Sójka, tak popularna, tak często spotykana w lasach, na którą nie zwraca się uwagi, a przecież jest naprawdę pięknie upierzona... pióra tworzą wyszukany wzór, kolory niezwykle atrakcyjne .
El arrendajo, una ave muy común en Polonia, tan común que nadie ya le pone atención, lástima es tan bella, su colorido y el diseño de su plumaje es extraordinario.
Odwróciła się do mnie kuperkiem jakby chciała pokazać, że jest on równie piękny.
De repente se volteó como si quisiera mostar que su colita es igualmente hermosa,
A w domu wreszcie ją złapałam...podejrzewałam. że sikorki spryciury kradną ziarnka słonecznika z karmnika i gdzieś z boku trzymając je łapkami łupią , zrobiłam zdjęcie z okna, wyraźnie widać ziarnko między pazurkami.
Al llegar a casa atrapé al carbonero comiendo la semillita del girasol, se la llevan del comedero y en una ramita con los dedos y uñitas la mantienen firme, la desguazan sacando de su interior lo sabroso.
W Warszawie jeszcze można cieszyć oko zimową, bajkową iluminacją.....
La ciudad de Varsovia sigue luciendo la iluminación invernal...el espectáculo durará hasta febrero.