niedziela, 11 stycznia 2026

Święta w Portugalii...navidad en Portugal



        Wróciłam...tyle wrażeń z miesięcznego pobytu w Porto, był czas świąteczny spędzony z rodziną portugalską. Dużo zdjęć,  ale zacznę   od wigilii, bo bycie razem  w tym momencie było główną przyczyną lotu do Portugalii. 

         Ranek 24 grudnia zaczął się bajecznie,  tak to wyglądało z okna w Porto...szybciutko załadowałismy się w dwa samochody, czwórka doroslych, dwie wnuczki i jeden, duży pies o pięknym imieniu Giewont, jest  rycerzem stojącym na straży  dobrostanu rodziny.


     Regresé...ya estoy en Polonia, estuve un mes en Portugal, visité  mi hija que vive en Porto,  la celebración  navideña fue el principal motivo de abordar el avión y reencontrarse con la familia.

   Como acostumbro en viajes    tomé miles de fotos pero primero relataré los festejos de navidad....

   El 24 de diciembre  amaneció  impresionantemente, asi lo vi desde la ventana en Porto.

Viajamos en dos carros, cuatro  adultos, dos nietas y un perro llamado Giewont.


Zaladowaliśmy trzy  ciasta wcześniej przez nas  upieczone,  polskie:  szarlotka, sernik,  tort orzechowy i 120  pierogów, to był akcent polski świątecznej kolacji, miało być  17 osób u wujka mego zięcia gdzie zjechała się jego liczna rodzina, kolacja miała  być w jego domu letnim oddalonym od Porto 150 km.

Los cargamos con comida polaca,   tres tortas:  de queso, de nueces, de manzana y con 120  empanaditas llamadas ej polaco  pierogui. La cena de 24 fue programada en la casa  de verano del tío de mi yerno y se esperaba que participara en ella 17 personas.  



Na Serra da Estrela  śnieg.
La Serra de Estrela se vistió de blanco.


Ciocia kilka dni wcześniej złamała sobie obojczyk, nie było więc mowy o jej uczestniczeniu w przygorowaniu kolacji, moja córka zaofiarowała pomoc jej córce i zjawiliśmy sie w domu  dość wcześnie rano , zastaliśmy dom wyziębiony doszczętnie, a to przy wilgotności powietrza bliskiej 100% stwarza  niewyobrażalne uczucie zimna...
W kuchni jeszcze nie było znaku przygotowań.

 Unos dias antes la tía se fracturó el hombro, fue necesaria la ayuda en la preparación de cena, asi que salimos tamprano  para ocuparse de cocina.En la casa reínó in frío impresionante, fue por un tiempo deshabitada...pero nada, hubo que tomar cartas en el asunto y comenzar a trabajar.


Więc  wszyskie ręce na pokład...  ..




       
Portugalczycy oczywiście zajadają się dorszami,  także w czasie wigilii ,  zaczęliśmy    przygotowywać skladniki tych potraw, były dwa dania dorszowe, ja zajęłam się duszenien cebuli.

En Portugal  se come el bacalao , tambien en navidad, asi qe comenzamos prepararlo en dos distintas formas.  Uno con legumbres: cebolla, papas, repollo portugues y garbanzos, otro cubierto con pasta filo, los dos  horneados.


Przygotowano ulubioną kapustę Portugalczyków. 


i ziemniaki.. także cieciorkę




Zwierzątka uczestniczyły w przygotowaniach, to  pieski  kuzynek mego zięcia...

En  todo  tiempo  en las preparaciones fueron presentes los animalitos de la familia. Esos dos son perritos de las primas de mi yerno.

 


W salonie  zapalono w kominku, zrobiło się trochę cieplej, na stole pojawiła się okolicznościowa zastawa.
La mesa puesta, la chimenea prendida.

              
 
Na komodzie dwanaście dań deserowych
En  aparador una docena de postres.

 

i stół z przystawkami, tutaj kreatywność kuzynki  zięcia nie miała granic,  kule z miękkiego sera śmietankowego z różnymi dodatkami została uformowana w kształcie świątecznej bombki oblepionej pestkami granatu, kielbasa ułożona w kształt rózy, a ta świeczka...
La mesa de las entradas fue espectacular, la creatividad de la prima superó lo inimaginable.





Moja córka kreatywna jest też bardzo.
Mi hija  también mostró  una gran  creatividad.


wieczuszki"  zostały zapalone,  w pewnym momencie kuzynka zaproponowała mi tościk posmarowany stopionym pod palącym  się knotem  "woskiem",  pochłonęłam tościk i wyraziłam zachwyt nad przysmakiem, siedząca  naprzeciw mnie  teściowa córki z wrażenia o mało  nie spadła z krzesła, jej  zdumienie  na twarzy było nie do opisania...nie tylko zjadłam wosk ale  jeszcze pochwałiłam, że smaczny. Ja wiedziałam, że ten wosk to uformowane i przysmaczone masło ale reszta obecnych ignorowała ten fakt.
Las verdaderas sorpresas resultaron  ser las velitas, que al prenderlas su llama fundía  lo que la gente pensaba que es la cera , la prima la servía sobre los pancitos  y  ofrecía a los comensales levantando el rechazo... " la cera"  resultó ser una sabrosa  mantequilla  de diferentes sabores.

               



Dorsze zapieczone w piecu zostały podane na stół, pierogi też
Zaczęła się kolacja.
Los bacalaos y los pierogui  fueron servidos a la mesa. 
Comenzó la cena.






    Po kolacji było rozdanie prezentów . wcześniej każdy wylosował sobie  osobę,  którą miał obdarować prezentem , a wręczenie polegało na tym, że trzeba było osobę opisać i ta powinna się domyslić,  że to o nią chodzi... rozomowy,  kawa.  herbata i częstowanie sie słodkościami trwało do pierwszej w nocy.

    Na nocleg udaliśmy się do niedaleko położonego domu teściowej mojej córki, domu równie zimnego i ogrzewanego kominkiem, mój zięć  wrzucił pelety do odpowiedniego pieca i temperatury zrobiły się bardziej przyjazne.

    Wczesnym rankiem córka ściągnęła mnie z łożka i poszłysmy na bardzo przyjemny spacer po  malowniczej okolicy, oczywiście z Giewontem...
 
Después de la cena  llegó el tiempo de reparto de los regalos, fue  a través de sorteo de amigo secreto...
Finalmente tomamos  té o cafe acompañados de dulces, las conversaciones y cuentos amenizaron la reunión, todo terminó después de la medianoche.
La noche pasamos en la casa de la suegra de mi hija, que vive cerca de su hermano,.
En la mañana siguiente mi hija me levantó temprano  y fuimos  pasear  el perro en  sus bellos alrededores .






















A potem powrót do wujkowego domu na dalsze biesiadowanie. Tym razem  moja  córka z zięciem zaserwowali wenezuelskie potrawy ...  arepy , czyli placuszki kukurydziane nadzieawne szarpanym mięsem wołowym , chleb szynkowy i tradycyjne danie bożonarodzeniowe, czyli hallacas..

Y seguimos, regresamos a la casa del tío, ahora celebramos con la comida venezolana, arepas rellenas con carne mechada, pan de jamon y plato tradicional venezolano...la hallaca.


Cała rodzina wenezuelsko- portugalsko- polska  lepiła arepy
Toda la familia venezolano- portugues- polaca  en el labor de hacer arepas.


Giewont zawsze  w pobliżu...
El perro Giewont siempre pendiente de la familia.


arepy gotowe
Listas las arepas.



Na stole hallacas
 Las hallacas  en la mesa


Dorsz  zapiekany  w warzywach
                                                              El bacalao con legumbres. 

 


Dorsz zapiekany w cieście filo.
El bacalao en pasta filo


Moja śliczna Sofi...sprawdza czy wszystko jest jak należy.
Mi nieta Sofi...examina la mesa.



Po całodziennej biesiadzie zaczęły  się różne.gry...trwało to znowu do północy.
Terminamos la celebración con los, muy divertidos, juegos.


Na  koniec młodzież  zrobiła na komputerze taką pamiątkę, na niej jesteśmy w komplecie,  pieski też są obecne.
Los jovenes de la familia han hecho en la computadosra ese arbolito, de recuerdo... con todos los presentes incluidos los perritos.

      

Następnego ranka powrót do Porto, moja córka zafundowała mi jeszcze jedna atrakcje, wjazd na wzgórze z przepięknym widokiem gdzie mieści się sanktuarium Nossa Senhora do Castelo.

Por la mañana del día siguiente emprendimos el regreso a Porto, mi hija quiso  darme una sorpresa y me llevó al santuario  de Nossa Senhora do Castelo en Mangualde de donde se abre una impreionante vista.

                                                        








Takie to były święta, niezwykle, fajne...
Pasé una navidad  fuera de serie, memorable...

Pozdrawiam y saludos

2 komentarze:

  1. Bezcenny czas w gronie najbliższych. I chyba to przejmujące zimno nikomu tak bardzo nie dokuczało. Giewont, imię psa powalające. Twoje podróże do Portugalii zawsze przykuwały moją uwagę. O robieniu arepy chyba kiedyś pisałaś na blogu. Choinka z Waszymi podobiznami umieszczona na szczycie góry (jak się domyślam Serra da Estrela) i zaprzęg Mikołaja z saniami pełnych prezentów - cudo.
    Życzę jak najwięcej takich pięknych rodzinnych spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ło kurna Sofifi jeszcze niedawno taka maleńka była, śliczna z niej już właściwie dziewczyna! A twoja córka to taka mieszanka ciebie i Wenezueliosa :)
    Jedzonko wygląda smakowicie!
    Kompozycja choinkowo fotograficzna fajowska. U nas pamiątkowa wspólna fotografia, niby pod choinką, ale właściwie to zasłaniająca choinkę ;)
    Właściwie to nasze Wigilie mają kilka punktów stycznych, nas było na Wigilii osób 16, a pies tylko jeden, ale był także jeden kot. Na wieczerzę pojechaliśmy z Wrocławia do Jordanowo to jest tylko 40 kilometrów, każdy wiózł jakieś tam żarełko przygotowane w domu, prezenty zaś też żeśmy losowali :)
    Giewont to przypadkiem nie spod Giewontu przywieziony? Cudne psiurzysko, bratanica ma pudla królewskiego, też kawał psa!
    Piękny kawałek Portugali pokazujesz, a w Warszawie masz, tak jak lubisz, śnieg :)

    OdpowiedzUsuń