piątek, 27 maja 2016

Boże Ciało w Łowiczu...Corpus Cristi en Lowicz



Nagle, wczoraj pod wpływem uwagi mojej koleżanki na temat Bożego Ciała w Łowiczu, przymusiłam moj sąsiadkę do natychmiastowej decyzji, jedziemy!!! ona, Bułgarka z pochodzenia, zdążyła zapakować banicę , narodową swoją potrawę...i już siedziałyśmy w jej samochodzie!
A oto wynik tej szczęśliwej decyzji!
I teraz  wystarczy sycić oczy!

 De repente  decidi convencer a mi amiga - vecina ,  bulgara de nacimiento, de viajar hacia Lowicz, donde se realiza Corpus Cristi unico...ella empaco su especialidad culinaria de Bulgaria , banica y ya corrimos  en su carro al destino.
 Y este es el resultado...basta solo ver las fotos!


Już na parkingu dostałam amoku, zatrzymałam te dziewczyny i poprosiłam o zapozowanie.

Ya en el estacionamiento  enloqueci! pedi estas muchachas que posen para la foto.



Można było coś łowickiego sobie kupić.
Hubo cosas tipicas para comprar.


Zaczął sie pokaz strojów ludowych!
Trajes tipicos por donde uno miraba!





Bliżniaczki łowickie.
Las gemelas de Lowicz.



Chętnie ulegały prośbom ludzi by pozować razem do zdjęć.
La gente les pedia tomarse fotos juntos.


Trzy siostrzyczki też uległy prośbom do wspólnej fotografii.
Tres hermanitas tambien posaron con un turista.


Ta zapaska na pewno pamięta czasy babci.
Este traje seguro recuerda los tiempos de abuelita.



 Oryginalny system naglaśniania.

Un original sistema de cornetas.










  "Stasiu uśmiechnij sie do pani"
 "Sonrie Stash a la señora"! 


I procesja!
Y comenzo la procesion!























Przyjechali przedstwiciele innych regionów, tutaj Śląsk.

Me encanto que hubo trajes de otras regiones de Polonia. Estos son de Silesia.




 Krakowiacy
Los de Cracovia.





Szlachcianki
Los trajes de los nobles polacos.










Wczoraj był także Dzień Matki.
 Ayer en Polonia hubo tambien Dia de la Madre.













 Starałam się złapać rzucanie płatków , więc zdjęć jest bardzo dużo.
Trate de atrapar el momento de  volar de  los petalos florales en el aire...por esto tome tantas fotos!






Złapałam!
Lo agarre!






Banicę pojechałyśmy smakować do pobliskiej Arkadii. Smakowałyśmy patrząc na kaczuszki.
La banica la comimos en el cercano parque "Arkadia" junto con unos polluelos de patos.





Pozdrawiam y saludos

65 komentarzy:

  1. Grażynko cudo.... nie dziwię się , że chciałaś tam pojechać, taka procesja przywodzi na myśl dawne procesje , tyle w niej uroku, nie wspomnę o kolorach... no a te najmłodsze słodziaki... nie mogłam się napatrzeć.... pewnie będą kontynuować tradycje dziadków i rodziców....
    no i jaka wspaniały Przenajświętszy Sakrament, zdobiony przepięknie, bogaty, nasz jednak nie dorównuje temu choć nawet w tym najskromniejszym mieszka Pan Jezus, zawsze Ten Sam...
    serdeczności za te ucztę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci doprowadzaly mnie do ekstazy!! w strojach ludowych wygadaly tak wdziecznie... po moim ojcu pozostala we mnie fascynacja folklorem! sciskam Cie serdecznie

      Usuń
  2. Ale kolorowo, fajnie że jeszcze ludziom się chce zachować tradycję (a Tradycja, to fajne imię dla córeczki, hrehrehre). ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A te kaczątka...:)))

      Usuń
    2. A te kaczątka to taka wisienka na torcie, odpoczywalysmy po żarze ulic łowickich wsród soczystej zieleni i patrzylyśmy na kaczuszki...czego chcieć więcej!

      Usuń
    3. O Tradycji, to luźny cytat z filmu "Miś".

      Usuń
  3. o matku bosku......jakie piekne. I kaczuszki tez :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Alllle uczta dla oczu, decyzja z jazdą do Łowicza trafiona jak nic i jeszcze słoneczko dodało uroku!!!
    Fotoreportaż jak marzenie, tak fajnie Ci się udało pokazać ludzi w tych strojach, oczywiście dzieci najbardziej rozbrajające, a dziewczyny wyglądają jak lalki z Cepelii :)
    Porównując stroje z różnych regionów to te łowickie chyba najzgrabniejsze i najbogatsze, te haftowane serdaki jak dla mnie o wiele lepiej się prezentują niż te wyszywane cekinami.
    Piękny dzień miałaś, szkoda, że Opakowana się z tobą nie dogadała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda ,ze Opakowana nie pojechala!
      ja jeszcze , ze wzgledu mego wlasnego patriotyzmu zachwycalam sie slaskimi strojami.

      Usuń
    2. na tych zdjeciach tak kolorowo i folklorystycznie, zesama nie wiedzialam na czym oko zawiesic.

      Usuń
    3. Ja tez nie wiedzialam gdzie skierowac aparat fotograficzny.

      Usuń
    4. Te śląskie stroje tez piękne, ale bardziej takie matronowate, a łowickie takie bardziej dziewczęce.

      Usuń
  5. Ależ pięknie! Grażynko dobrze, że taka myśl przerodziła się w czyn.
    Te dzieciątka przystroje w ludowe stroje są niesamowite.
    Panny w koralach również cieszą oczy:)
    Kaczuszki i chłód parku to ja bym chciała teraz, bo jakaś taka bez sił jestem od rana, wiec polezalabym pod takim drzewkiem w cieniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwie sie ,ze jestes bez sil, przy dwojce dzieci to i tak dzielna jestes! Malutkie dzieci w strojach najpiekniejsze!

      Usuń
    2. Tylko dziś taka jakaś wyzuta z sił jestem. Od rana jakos mi duszno, może przez małą ilość snu. Młody człowiek ostatnio zaczyna życie przed 5 rano. Upały i kolejne ząbki to męczą, więc jest ciężko. Pocieszam się że teraz jeszcze jedną dwojeczka i do jesieni spokój. Wtedy zaczniemy liczyć trójki i czwórki.

      Usuń
    3. Jestes dzielna bo radzisz sobie z dwojgiem bardzo malych dzieci...jedno to duzo pracy i wrazen a co dopiero dwoje. Ale po okresie takich trudow bedziesz szczesliwa ,ze stalo sie tak wlasnie, ze wychowywalas dwoje dzieci niemal jednoczesnie.

      Usuń
  6. Kolorowo i folkowo:)Tradycja rzecz śięta, wolę jednak te zieloności i cudne kaczuszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najpiekniesze sa stroje ludowe, mam fisia na tym punkcie, a tam mozna bylo sie napatrzec!

      Usuń
  7. Piękny reportaż, łowiczanki cudne, a od tych najmłodszych oczu oderwać nie można. Na pień długo patrzyłam i myślałam "co poeta miał na myśli" a tu kaczuszki. Piękną mamy tradycję i dobrze, że ciągle trwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby ta ludowosc z cala swoja malowniczoscia przetrwala...a kaczuszek nie widzialas od razu? byly takie troche zagubione, matki nie widzialam nigdzie i martwilam sie o nie...

      Usuń
  8. Jak tam było kolorowo. Panny w strojach wyglądały jak lale malowane. Widowisko, ze hej:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widowisko ,ze hej! bylo duzo obcokrajowcow , widac, ze to lowickie Boze Cialo jest slawne.

      Usuń
  9. Hafty na tych strojach są przepiękne i na pewno benedyktyńskiej cierpliwości wymaga ich wykonanie. Modelki i modeli też uchwyciłaś cudnych:))
    Dziękuję Grażynko, że dzięki Twoim zdjęciom mogłam odwiedzić Łowicz( nigdy tam nie byłam) i zobaczyć te wspaniałe kolory.
    Ps. Nagłośnienie mamy takie samo, jest bardzo kapryśne i nielekkie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszyvraz widzialam takie naglasnianie.
      Mnie zachwycilo to, ze łowiczanki maja wsrod swojej wspolczesnej garderoby takie piekne stroje ludowe...pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Pięknie, kolorowo, słonecznie.
    Urzekła mnie ta malutka, pucata dziewczyneczka z rumiankiem. Te duże też niczego sobie, ładne dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez ta dziewczyneczka ujela, byla zachwycajaca trzymajac w raczce te margaretke, poza tym byla jakby oniesmielona moim nia zachwytem!

      Usuń
  11. "Łowiczanka jestem,usta mam jak wiśnie,kto tego nie widzi niech go dunder świśnie"-tak chyba śpiewało"Mazowsze":)
    Pięęęękniście:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialy usta jak wisnie, bardzo czerwone...sliczne!

      Usuń
  12. Grażynko kochana, jaka uczta dla oczu! Te stroje łowickie to prawdziwe cuda. Dziewczyny i dzieciaki urocze Ale i panowie w tych pasiastych portkach się ładnie prezentują. Dzięki bardzo za te wspaniałe zdjęcia!
    Ściskam mocno!
    P.S. Byłam w zeszłą sobotę w kawiarni STRH:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkrylam,ze istnieje w Polsce inny region o tak silnych tradycjach...dotychczas takie sceny widzialam tylko w Zakopanem.
      A podobala Ci sie STRH? ucieszylam sie ze tam zajrzalas!

      Usuń
  13. Bardzo dawno temu pojechalismy z rodzicami na boze cialo do Lowicza. Tyle folkloru w jednym miejscu trudno gdzie indziej spotkac, a bogactwo kolorow jest wprost powalajace. Najwieksza radoche maja oczywiscie dzieci. :)
    Piekna impreza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowe bardzo, a ja lubie takie kolorowe i ludowe widowiska! uwazam, ze w Polsce jest taka roznorodnosc strojow, takie bogactwo, takie sa piekne jak malo gdzie.

      Usuń
  14. Uczta dla oczu! Piękny fotoreportaż Grazynko Dzieciaki cudnie wyglądają, a dziewczęta powabne piękne, źe ach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo mi sie spodobalo to co zobaczylam, ze zaraz napisalam post, mimo ze mam mnostwo innych tematow czekajacych w kolejce...

      Usuń
    2. I bardzo dobrze, że napisałaś od razu:)

      Usuń
  15. Istna feeria barw, jak nie w Polsce, tylko na przykład w Meksyku! W Łowiczu taka procesja z gościnnym udziałem innych regionów odbywa się co roku?
    Boszszsz, te hafty! Ciekawe, czy one nadal dziergane ręcznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hana tez się zastanawiałam, czy one robione ręcznie, są teraz.

      Usuń
    2. Wiec niektore sa haftowane recznie ale wiekszosc maszynowo..patrzylam uwaznie, byly stroje, ktore zdecydowanie byly starenkie, takie odziedziczone po babci, te byly haftowane recznie oczywiscie. Goscinne wystepy innych regionow? nie wiem, za rok sie wybiore i sprawdze! Bylo tez dla mnie zaskoczeniem ,ze widzialam np. slaskie stroje.
      Ludzie zjezdzaja do Lowicza na to swieto, jakas pani prosila, bym jej zrobila zdjecie, jej aparatem, powiedziala ,ze przyjechala z Kamienia Pomorskiego.

      Usuń
    3. Tak mi się wydawało, że współcześnie, to haft maszynowy, przy ręcznym hafcie koszt takiego stroju byłby jeszcze większy.
      Nie dziwi mnie, że zjeżdżają się z dużych odległości, wszak po stokroć warto!

      Usuń
  16. Jak to zrobić, żeby zapamiętać by w przyszłym roku tam pojechać?
    Zdjęcia jak zawsze cudowne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za rok bedzie Boze Cialo wiec natychmiast sobie przypomnisz,ze trzeba do Lowicza! pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  17. Oniemiałam z zachwytu! Jakie piękne te stroje i te panny w nich... A dzieci wyglądają przesłodko. Cudna uroczystość!
    Grażynko, jak to dobrze, że tam pojechałaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ciesze sie, ze tam pojechalam...piekne wrazenia pozostaja we mnie!

      Usuń
  18. ¡ Precioso todo ! Un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Quise ensenar a los que viven fuera de Polonia, que nuestros trajes tipicos son de una gran belleza...besito

      Usuń
  19. Niesamowite:))) Przepiękne święto, stroje, fotografie. Natychmiastowa decyzja trafnie podjęta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decyzja byla blskawiczna, czasem nie warto zastanawiac sie zbyt dlugo. Jesetm zadowolona bardzo!

      Usuń
    2. A zwróciłaś uwagę na ten wielki wór z kwiatami, niesiony przez siostrę zakonną?

      Usuń
  20. Kolorowy zawrót głowy! Piękne mamy tradycje więc należy je pielęgnować.
    Fantastyczna fotorelacja. Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutny zawrot glowy, nie wiedzialam gdzie patrzec! sciskam serdecznie

      Usuń
  21. Witam serdecznie.Moje oczy jeszcze takich fotografii nie widzialy.Przepieknie .mali ,sredni .duzi w tych przecudnych strojach Dzieki wielkie ze moglam to zobaczyc .Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie ciesze, ze tak Ci sie spodobaly moje lowickie fotografie! Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  22. O matko. Czegoś tak pięknego jeszcze nie widziałam. Dzieci w strojach łowickich wyglądają zjawiskowo. Pięknie dziękuję za możliwość obejrzenia. Brak mi słów.
    Pozdrawiam Ania Bezowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiesz jak sie ciesze! mnie tez to wszystko tak zauroczylo,ze musialam natychmiast zobaczyc to po raz drugi na fotografiach i na moim blogu...sciskam serdecznie

      Usuń
  23. Cudnie! Marzy mi się obejrzeć "live", może kiedyś...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, wiec moze kiedys rzeczywiscie trzeba bedzie sie wybrac! pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  24. Cuda, cuda, cudeńka !
    Ode mnie to jakieś 300 km, 600 km w obie strony !
    Czemu ja mam tak wszędzie daleko ?
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mieszkasz w slicznym miasteczku, bardzo mi sie spodobalo, poza tym masz w sasiedztwie duzo ciekawych miejsc, wiec nie narzekaj tylko wsiadaj w samochod i przemierzaj od czasu do czasu inne rejony naszego kraju. Buziak!

      Usuń
    2. Okolice znam dość dobrze, nawet nieco odleglejsze i te poza granicą wschodnią także...

      Usuń
  25. ale kolorowo, aż oczy cieszy :)) piękne są te stroje ludowe, a dzieci w nich wyglądają jak laleczki :)

    OdpowiedzUsuń