niedziela, 24 stycznia 2021

Wilanów - królewski ogród światła.....Wilanow, el jardin real de las luces



                    Artenka przyjechała do stolicy a ja czekałam na nią by zobaczyć Wilanów w oświetleniu zimowym, nacieszyć oczy wilanowskim ogrodem  świateł.  Pojechałyśmy kupić wejściówki, wykorzystałyśmy podróż  by zajrzeć do parku za dnia, Szybciutki spacer  by wrócić do domu na obiad i stawić się u bram pałacowych o 16.

                  Mi amiga Artenka vino a Varsovia,  la esperé para  visitar a Wilanow que en esta temporada muestra  su imagen invernal. En el invierno los exteriores del  palacio real  se visten de luces. 
                 Temprano fuimos a comprar las entradas y  aprovechando la claridad del dia recorrimos  los jardines. Un rápido paseo y regresamos a casa para almorzar y volver a las 4pm cuando comenzaba el espectáculo de la iluminación.









Po drugiej stronie Jeziora Wilanowskiego znajduje się Rezerwat Morysin, który  obiecujemy sobie kiedyś zwiedzić...

Del otro lado del lago de Wilanow se encuentra la reserva natural de Morysin, nos prometimos visitarla en breve.



Jedynym ptakiem , który udało mi się złapać w obiektyw,  była wrona.
El único pájaro que logré retratar fue la corneja cienicienta


Wróciłyśmy do domu, szybki obiad i powrót na spektakl świetlny.

Despúes de almorzar volvimos al iniciarse el espectáculo luminoso.




 

Już światła zabłysły...zapadał zmrok,  na dziedzińcu pałacowym  zachwyca  powóz ciagnięty przez łabedzie, blyszczący jak kosztowna broszka wpięta w dziedziniec pałacu.

Caía la tarde, en el patio del palacio brillaba como un precioso broche el coche tirado por hermosos cisnes.



Z dziedzińca przechodzimy do ogrodów.
Desde el patio continuamos a los jardines.



Jakby mało było jeszcze  kolorów,  zachodzące  słońce postarało sie dodać coś od siebie , chlapnęło różem na wieczornym niebie.

El sol de atardecer decidió añadir su parte a este ya muy atractivo ambiente...tiñó de rosa el cielo nocturno.




Szybki spacer po ogrodzie by za kilka minut wrócić na dziedziniec i zobaczyć video mapping na ścianach pałacu 

 Zaczynamy od  Ogrodu Północnego.

Un  rápido paseo por los jardines, tuvimos unos minutos antes de participar a un espectáculo de mapping en la pared frontal del palacio.





przepiekny tunel

 W strone jeziora wilanowskiego opada ogród w stylu angielskim i tutaj kręci  się świetlna karuzela.

En el jardín ingles al lado del lago se encuentra, dando vueltas, un carrusel  de luces. Una alegría para los niños.





Taras dolny ogrodu barokowego.
La terraza inferior del jardín barroco.








Wracamy na dziedziniec by zobaczyć mapping.
Regresamos al patio para disfrutar del mapping.







Spektakl mappingu odbył się  na frontalnej ścianie pałacu, pięknie zaprezentował się portret rodzinny króla  Jana III Sobieskiego.

En la pared frontal del palacio comenzó el espectáculo del video, se inició exhibiendo el retrato del la familia del rey Juan III Sobieski, que fue el fundador de esta  mansión real edificada a finales del siglo XVII.



a potem  krótka historyjka o Arktyce.
Después mapping contó una corta historia relacionada con Arctica.




 i wracamy do ogrodów.
Volvimos a los jardines.


 
W tle ładnie oświetlony kościół św. Anny.
Mas alla, en el fondo sobresalía la iglesia de Santa Ana bellamente iluminada.

 
Znowu  dolny taras ogrodu barokowego..
De nuevo nos paseamos por la terrraza inferior del jardin barroco. 
 





















Na tarasie górnym ogrodu barokowego owocują pomarańcze.
En la terraza  superior se llenaron de frutas los árboles de naranjos.




Po stronie południowej pałacu znajduje się neorenesansowe rosarium, które  teraz zakwitło światłami.
La rosaleda al sur del palacio enamora  ahora por las  flores  luminosas de colores cambiantes.













Pisząc  ten post wspominam Ewę, trzy lata temu  przyjechała z Krakowa i cieszyłyśmy oczy iluminacją zimową Warszawy i Wilanowa.

https://i-tu-i-tam.blogspot.com/2018/01/dziekuje-czekam-tez-na-twoja.html

Ewuś ...już  nigdy wiecej nie będzie spacerów...
żal.

Escribí el post en memoria de Eva, con la cual exactamente hace tres años disfrutamos de la iluminación de Varsovia. Eva  vino visitarme de Cracovia donde vivía y junto paseamos viendo el espectáculo de luces.

https://i-tu-i-tam.blogspot.com/2018/01/dziekuje-czekam-tez-na-twoja.html

Ya nunca mas haremos un paseo...
tristeza


Pozdrawiam y saludos