środa, 21 września 2022

Dalej pada w Beskidzie Śląskim, cd...sigue lloviendo en los Beskides de Silesia

 Pada ...

Sigue la lluvia...

Niedziela...koleżanki chciały uczestniczyć w mszy a  skoro wybrały drewniany kościółek w Nierodzimiu  a Nierodzim to miejsce rodzinnych wakacji kiedy byliśmy dziećmi i w tym kościółku bywaliśmy to poszłam towarzyszyć dziewczynom

Un domingo....
mis amigas quisieron ir a misa  y como eligieron la iglesia  de Nierodzim  recordado por mi como   maravilloso lugar de vacaciones  veraniegas de mi infancia , las acompañé con gusto.




Zajrzałam na przykościelny cmentarzyk,  tuż przy wejściu, w pierwszych rzędach rzucił mi się w oczy grób Państwa Cholewów, u których wynajmowaliśmy strych i corocznie spędzaliśmy 2 miesiące wakacyjne tuż tuż nad Wisłą.

Entré al pequeñp cementerio que rodea la iglesia,  en las primeras filas reconocí la tumba de los propietarios de la casa donde alquilabamos  el ático para pasar dos meses de vacaciones en  la cercania del río Vístula.



Pada i w Górkach Wielkich

 Y llueve  en pueblo de Gorki Wielkie

En  una modesta escalera...
"Amo a Silesia...amo a los Beskides,
estoy inmensamente felíz, que me encuentro hoy  al  pie de  la montaña, que amo tanto."
Z. Kossak



a więc muzeum w Górkach Wielkich
zadedykowane Zofii Kossak, słynnej powieściopisarce, córki brata bliźniaka Wojciecha Kossaka, Tadeusza...dzieje niezwykłej, niesamowicie utalentowanej  rodziny Kossaków od dawna  wzbudzają we mnie fascynację, więc chciałam bardzo odwiedzić to miejsce, o którym dużo słyszałam, a słyszałam już dawno, jeszcze kiedy Zofia Kossak żyła,  moja   ciocia (przyszywana, pracowała z moimi rodzicami kiedy się rodziliśmy i została ciocią), która mieszkała w Ustroniu i u której dość często bywałam. więc ciocia  wiele razy proponowała wyjazd do Górek ale jakoś nigdy do niego nie doszło...a szkoda i nie wiem do końca na ile się znały...miały obie wiele wspólnego...były wielkimi działaczkami ZHP , gorliwym katoliczkami, obie walczyły w czasie II wojny światowej , obie zostały uwiezione za tę działalność przez faszystów, obie były więźniarkami w Auschwitz...więc to wielce prawdopodobne, że się znały a ja straciłam okazję by osobiście poznać Zofię Kossak. już się nie dowiem jak to wyglądało,
deszcz sprawił, że w końcu do Górek dotarłam. i bardzo z tego powodu byłam zadowolona.
Muzeum zorganizował drugi mąż  pisarki,  Zygmunt Szatkowski w 1973 roku, już po  śmierci pisarki.
Dzieje jej były niezwykłe, pełne zdarzeń, uwikłane w  tragiczne  zdarzenia początku wieku XX...była świadkiem rewolucji bolszewickiej w 1917 roku,  w okresie międzywojennym zamieszkała w Górkach Wielkich, w czasie II wojny światowej brała czynny udział w organizacjach konspiracyjnych, uwieziona przez nazistów w Auschwitz,  po wojnie wyjechała do Wielkiej Brytanii i tęskniąc za Polską wróciła w 1957 roku, wróciła do ukochanych Górek ale  dwór już był ruiną, zniszczony w czasie wojny ocalał domek, w którym przed wojna mieszkał ogrodnik zajmujący się ogrodem dworskim. I w tym domku mieszkała do śmierci i w nim  mąż  pisarki założył muzeum.
 
Fuimos de visita al museo de pueblo de Górki Wielkie ,  desde mucho tiempo quise conocerlo, es  dedicado a una gran escritora polaca Sofia Kossak.  En Ustron vivía una amiga de mis padres que llamábamos tía,   ella siempre hablaba de la escritora...la visita a casa de los Kossak nunca se realizó. Finalmente después de muchos años de  muertes de ambas,  se dió.
El museo  fue fundado en una modesta casita del jardinero, la familia Kossak antes de la segunda guerra mundial vivía en un palacete  destruido  en los enfrentamientos bélicos,   solo la casita del jardinero se salvó . 



Przy wejściu witają nas dwa jamniki Miki i Zorro..przypominają, że takie właśnie pieski witały gości wchodzących do domku pisarki...
Asi como en pasado,  a  la  entrada de la casa  saludan dos perritos salchichas...Miki y Zorro
 

Muzeum sprawia wrażenie niezwykle  przyjaznego, ciepłego miejsca i jak to w muzeum bywa znajduje się tu wiele przedmiotów należących do rodziny, można popatrzeć na  meble, przejrzeć korespondencję, zatrzymać wzrok na obrazach, książkach, fotografiach.
En el museo reina  un ambiente muy amigable, familiar  y cálido... hay  muchos objetos de la familia, con emoción vimos los libros , correspondencias, fotografías, muebles...fue un verdadero placer.





Zofia Kossak należąca do sławnej rodziny malarzy uczyła się malarstwa, ale doszła do wniosku, że nie ma godnego tej rodziny talentu i zaprzestała usiłowań w tym kierunku,. poniżej jest portret syna Julka w jej wykonaniu.

Sofia (Zofia ) Kossak formaba  parte de una familia famosisima de pintores polacos, asi  que de joven tomaba clases de pintura ,  pronto llegó a la conclusión que no tiene el talento digno de su familia,  
Decidió dedicarse a la escritura y logró  un  éxito mundial..

 ......una de sus pinturas..el retrato de su hijo Julek 

Ogród  wchodzi do domku oknami..
El jardin entra por las ventanas a los  interiores de la casa.






Każda z nas kupiła  książkę i obiecałyśmy sobie, że będziemy się nimi wymieniać.
Cada una de nosotras compró un libro y nos prometimos  intercambiarlos después de haberlos leido..


Wyszłam  do ogrodu mimo deszczu.
Salí al jardin sin importarme la lluvia.


Zbliżyłam się do ruin dworu, który nie został zrekonstruowany ale zabezpieczony i w jego środkową część wciśnięto plombę, w której funkcjonuje Centrum Sztuki i Kultury, .niestety tymczasowo zamknięte.
Me acerqué a lo que fue la mansióm de los Kossak, dentro de las paredes en ruina fue empotrada una construcción donde funciona  Centro de Arte y Cultura.




Pada....

W przewodniku  znalazłam  informację o niezwykłym muzeum   nazwanym Dworcem Dobrych Myśli stworzonym przez Bruna Zielonkę, pasjonata misiów. Zebrał ich już ponad 10 000.  
Opuszczony budynek stacji kolejowej okazał się świetnym miejscem dla tej menażerii pluszaków. Pan Bruno musiał zaciągnąć kredyt, który ciągle spłaca ale dzięki temu misiaczki mają swój dom, Dworzec Dobrych Myśli otworzył dla publiczności w 2021 roku.

Seguía lloviendo... otro museo?

Descubrí un museo fuera de lo común, que lleva el nombre de  "Estación de Buenos Pensamientos".  fue creado por Bruno Zielonka, un apasionado de los ositos de peluche,  su colección  cuenta con  mas  de 10 000 ejemplos  de estos muñecos. 
El museo se encuentra en una antigua estación de trenes,  fue abierto en el año 2021.





Ten, liczący ponad 120 lat miś o imieniu Walery  zapoczątkował pasję pana Bruna, dostał go od prababci w dzień swoich dziesiątych urodzin, był   ulubioną zabawką dzieci kilku wcześniejszych pokoleń w rodzinie.
Ese osito que cuenta mas de 120 años lleva el nombre de Valerio y fue regalado al pequeño Bruno por su bisabuela en el día de su  décimo cumpleaños. Fue mascota de los niños de la familia por varias generaciones,  asi se inició la pasión de Bruno por los ositos de peluche.






W muzeum  gości obszerna kolekcja "Lalki  Świata" pani Ewy Liszki , ucieszyłam się na widok  laleczki wenezuelskiej.
El lugar es amigable para otros coleccionistas. En el  momento de nuestra visita   Eva Liszka  mostró en sus espacios la colección  'Las Muñecas del Mundo". Fue una alegría ver entre tantas, una  muñeca de Venezuela, mi segunda patria.


Warto zajrzeć w to miejsce..wysłuchać niezwykle ciepłych opowieści Pana Zielonki  i kupując wejściówki pomóc w spłaceniu zaciągniętego kredytu.
Vale la pena visitar este lugar tan diferente a otros...escuchar a Bruno Zielonka contar interesantisimas anégdotas relacionadas con su pasión

Po tylu wrażeniach należało podreperować  organizm i dostarczyć mu odpowiednich minerałów czyli pójść  do pijalni  wód zdrojowych  z których Ustroń słynie  a przy okazji zobaczyć nową pijalnię ładnie wkomponowaną w krajobraz uzdrowiskowych piramid. 

Al finalizar el dia y después de tantas emocniones fuimos a recuperanos a las fuentes de agua sanadora, de la cual Ustron se orgullece tanto.





Deszcz dalej siąpił.,  odwiozłyśmy koleżanki do ich kwatery a my?...
Artenka  niezmordowana,  mimo deszczu  zdecydowała, że trzeba odnaleźć grób cioci , tej przyszywanej, umarła w 1999 roku, byłam w Wenezueli..i  poprzednie poszukiwania grobu nie dały rezultatu, tym razem uparłyśmy się...i... udało się!!

La lluvia no ha parado..las amigas se fueron a su hospedaje pero Artenka decidió seguir , faltaba  hallar la tumba de la  tia..murió en el año 1999 cuando viví en Venezuela, después de largo rato de deambular por el cementerio la encontamos!



 
Śp.  Józefa Jabczyńska - 
Nauczycielka....kochała wszystkie dzieci

Josefa Jabczynska
Educadora....amó a todos los niños.


pozdrawiam y saludos

czwartek, 8 września 2022

Deszczowe dni w Beskidzie Śląskim..dias de lluvia en los Beskides de Silesia

 Dzień zapowiadał się deszczowy, trochę nie dowierzałyśmy, że tak będzie, ale na wszelki wypadek wybrałyśmy miasto...Cieszyn ...a ja obiecywałam wizytę w jednej z najlepszych ..wg mnie, kawiarni w Polsce .. w Kornelu i Przyjaciołach

Póki co po drodze był Goleszów a w nim Jan Nepomucen...Artenka takiej okazji nie przegapi. obok kościoła św. Michała  Archanioła  znajduje się jego podobizn

Dia de  lluvia - fue el pronóstico de tiempo,  un poco incrédulas  de que sera cierto pero por si acaso decidimoas elegir una ciudad como destino....Cieszyn..y yo prometi a mis amigas que  enseñaré mi cafetería  preferida,  para mi una de las mejores de Polonia. Se llama "Kornel y los Amigos".

Goleszow ..un pueblo antes de llegar  a Cieszyn..y un San Nepomuceno...Artenka no pierde una oportunidad semejante.. Alli lo encontramos al lado de la iglesia de San Miguel Arcangel.

Figura z pierwszej polowy XIX,  pogodna twarz. 
Figura de la primera mitad del siglo  XIX... de  expresión  apacible en su cara


Wzruszający aniołek, wskazujący paluszkiem,  że tajemnica spowiedzi musi być zachowana.

Un angelito tierno enseñando que el secreto de la confesión debe  guardarse..

Zajrzałyśmy do kościoła, ten obecny został wybudowany w początkach XX wieku w stylu neobarokowym. Pierwszy kościół  rzymskokatolicki  powstał  tutaj podobno w XIII wieku.

Entramos a la iglesia  fundada a los comienzos del siglo XX,  su interior  presenta el estilo neobarroco.
La primera iglesia en este lugar fue construida  en el siglo XIII.



  Znajdująca się w kościele kamienna  chrzcielnica  pochodzi najprawdopodobniej z pierwszego kościoła  w Goleszowie więc jest  XIII wieczna.
Esta pila bautismal probablemente proviene de la primera iglesia..asi que tiene casi 800 años.



Następny Nepomucen w pobliskich Bażanowicach,  kamienna figura z przełomu  XVIII i XIX wieku. 
Un santo mas...en Blażejowice, figura tallada en piedra de  finales del siglo XVIII y comienzos del XIX.



i dotarłysmy do Cieszyna....zaczynamy od "mojej"  kawiarni, chciałam ją koniecznie pokazać  koleżankom...a i  czas był najwyższy na kawę i ciasteczko.

Kawiarnia jest wyrazem fascynacji  parą znakomitości literackich...Wisławą Szymborską i Kornelem  Filipowiczem. Kornel Filipowicz spędził dzieciństwo i  młodość w Cieszynie więc jak najbardziej mu się należało takie miejsce w tym mieście a Wisława Szymborska to jego odwzajemniona wielka miłość...

Llegamos a Cieszyn..y como he prometído,  comenzamos en mi sitio favorito y  yo esperando entusiasmo de mis amigas ...asi fue, quedaron maravilladas.
 Llegó el tiempo de cafe y dulces.
El lugar expresa la fascinación de sus propietarios  por una pareja de excepcionales personajes  de literatura polaca ..por Kornel Filipowicz  y Wislawa Szymborska - premio Nobel de literatura,  una pareja eternamente enamorada uno del otro.








no właśnie....
"te amo, pero no te preocupes por eso"


uwielbiam to miejsce
Me encanta ese lugar


W pobliżu i tuż przy rynku znajduje się kościół św. Marii Magdaleny a w nim następny tego dnia Nepomucen.
No muy lejos del café se encuentra la iglesia de María Magdalena y en sus interiores  Juan Nepomuceno, uno  mas para la colección.


oto on
El !




Deszcz dalej padał, rynek  cieszyński ma arkady więc można było tam się schronić...
La lluvia no paraba...en la plaza central nos resguardamos bajo las arcadas.



Spojrzenie spod podcieni na ładny ratusz z 1846 roku z wieżą z 1789 roku, pozostałością po poprzednim ratuszu, który spłonąl, obok klasycystyczny budynek   dawnego  gimnazjum katolickiego (1802r) ......ciągle pada.

Sin mojarnos contemplamos   la plaza,  en ella  el ayuntamiento de 1846  y el edificio del antiguo gimnasio católico de 1802.



No nic... jednak wychodzimy na miasto ubrane w peleryny
Ni modo,  hubo que tomar la decisión...  decidimos enfrentarnos al aguacero y vestidas de impermeables salimos a las calles.



W zamierzchłych czasach  trzej  bracia Cieszko, Leszko i Bolko po długich wojażach   spotkali się w tym miejscu  przy źródełku i bardzo się z tego faktu ucieszyli...więc stąd się wzięła ta ładna nazwa ...Cieszyn
Cieszyn tiene una linda leyenda que cuenta como fue fundada la ciudad...en el lejano pasado, en el siglo IX,  tres hermanos...Cieszko, Leszko y Bolko  después de unos largos viajes y cuando ya pensaron que nunca se volverán a ver ...  se encontraron milagrosamente en la selva al lado de un pozo de agua...la alegría fue inmensa...decidieron  fundar en este lugar  la ciudad., Cieszyn ...su nombre indica lugar de alegría.
El pozo de agua existe hasta hoy.



 Bardzo mi się podoba Cieszyńska Wenecja znajdująca przy  cieku Młynówka gdzie kiedyś mieszkali cieszyńscy rzemieślnicy...  spacer był w ulewnym deszczu.

La Venecia de Cieszyn...otro lugar encantador de mi preferencia   , aqui  vivian los obreros y  propietarios de pequeños negocios...hoy es un sitio turístico de peculiar encanto.

La lluvia seguía...y



 co dodało specjalnego uroku tej uliczce.
 asi el sitio se volvió mas romántico..












 i w deszczu wróciłyśmy na ulice miasta.
y bajo la lluvia regresamos a las calles de la ciudad.


i mostem przeszłyśmy do czeskiej części miasta, po to by  kolejny raz przekonać się, że nie dorównuje polskiej stronie.,,, bardzo mu daleko  do naszej..  ale ratusz wybudowany w 1928 roku  w stylu neorenesansowym jest ciekawy .
Cieszyn esta dividido en dos partes,   una pertenece a Polonia otra a Chequia,  atravesamos el puente sobre el río Olza y nos encontramos en la parte czeca...y...y una vez mas vuelvo de constatar que Cieszyn del otro lado no tiene mucho que ofrecer...ok...el ayuntamiento fundado en el año 1928 es digno de admirar...


 wróciłyśmy na polską stronę i pomknęłyśmy  na obiad, ... do Ustrinia na swojskie jadło, 

Asi que regresamos a la parte polaca y como llegamos a sentir el hambre,  fuimos a Ustron al restaurante de comida típica. 


Pan zapraszał i poprosił o zdjęcie... to pstryknęłam...
                                     El señor salió y nos invitó a entrar y....se acomodó para la foto.


                                      Następny dzień? deszcz!  a w czasie deszczu? muzea.
El día siguiente seguía lloviendo...

pozdrawiam y saludos