Zapowiadał się piękny wschód słońca.
Salí al jardín.
Doczekałam wschodu
Lindo amanecer.
Nasze, całkiem fajne lokum
El hospedaje resultó muy acogedor.
Nadszedł czas na celebrowanie Niedzieli Palmowej... szybko przeniosłyśmy się do Łysych, zapowiadało się dobrze.
Llegó el tiempo de partir a la celebracion del Domingo de los Ramos.
Nuestras espectativas crecían.
nawet bardzo dobrze, mężatki w ciekawie ułożonych chustkach, w okryciach wierzchnich w postaci białych chust.
Trajes tipicos, cantos... el público llegó de todas las regiones de Polonia
y lo mas importante..los ramos
espectacular
Ta 12 metrowa palma wykonana została przez mlodzież licealną z Ostrołęki bioracą udział w projekcie "Echo Kurpiowczyzny", gromadnie wykonane kwiatki zostały potem artystycznie ulożone twoeząc palmę.
Este ramo de 12 metros fue muy especial, fue realizado por los estudiantes de los liceos de cercana Ostroleka, ellos crearon un proyecto llamado "Eco de Kurpie" cuya finalidad es preservar las tradiciones e identidad cultural de la región.
A ja zaczepiłam tę śliczną dziewczynę... zwróciłam uwagę na jej spódnicę, wyglądała na bardzo starą, okazało się, że należała do prababki jej kolegi i pożyczyła ją by podkreślić autentyczność celebracji.
Me llamó atención esa linda joven, su falda parecia recordar tiempos muy pasados, me contó que fue de bisabuela de su compañero de colegio...
Kurpianki jeżeli zdobią się w korale to są to bursztyny, tereny Kurpii obfitowały w jego złoża, najintensywniejszy okres jego eksploatacji miał miejsce w XIX wieku.
Las mujeres adornan sus trajes llevando collares de ambar, esos terenos fueron muy ricos en sus yacimientos, la mas intensa explotación de ambar tuvo lugar en el siglo XIX.
Panny noszą czepki zwane czółkami, sztywne, układane na tekturce pokrytej czarnym aksamitem, czólka z okolic Kadzidła są bogatsze od myszynieckich, błyszczą cekinami, koralikami nad czołem zdobione czerwoną różyczką zwaną pępkiem, czółka panien z Myszyńca ozdabia tylko pasmanteria, nie mają pępków. Z tyłu czółek powiewaja kolorowe wstążki.
Las mujeres no casadas llevan sobre las cabezas unos tocados llamados frentes adornados con cintas, lentejuelas, cuenticas, de la parte trasera cuelgan unas coloridas cintas.
Czółka z Kadzidła
Czólko myszynieckie
Palmy opuściły stary kościółek i skierowały się główną ulicą do nowego kościoła gdzie odbyła sie uroczysta msza.
Los ramos fueron llevados en una precesión hacia la iglesia nueva, en ella se celebró la misa solemne de este día.
Zauroczenie palmami było tak wielkie, że w poniedziałek, kiedy już wracałyśmy nie całkiem prostą drogą do Warszawy, nie spiesząć się, z planami włóczenia się po okolicach, ale o tym może w następnym wpisie, zahaczyłyśmy po raz trzeci o Łyse by przyjrzeć się palmom jeszcze raz, Artenka była pewna, że wróciły do drewnianego kosciółka.Wszystkie wejściowe drzwi zastałyśmy pozamykane ale Artenka zauważyła boczne, calkiem niepokaźne i z trudem zauważalne i pod naciskiem klamki ustąpiły!!!
Weszłysmy do wnętrza, nieoświetlonego ale do którego przes okna wdzierały się promienie porannego słońca i oddałyśmy się kontemplacji misternie wypieszczonych kwiatów. Z delikatnej bibułki w zdumiewający sposób udało się odtworzyć przeróżne ich detale , były róże, tulipany, stokrotki, maki, chabry, sloneczniki, goździki, dzwoneczki, żonkile, narcyzy, i nawet trudne de zrobienia bzy czy konwalie.
Llegó lunes, día de regreso, no pudimos no entrar una vez mas a la iglesia donde fueron depositados todos los ramos, las puertas del viejo templo encontramos cerradas, pero por suerte vimos una, pequeñita que al presionar su manilla cedió. Nos encontramos en su interior, sin luz , solo alumbrado con rayitos del sol traspasando vidrios de las ventanas, solitas.
Hemos detallado cada flor maravilladas de increible labor de sus autores. Del delicado papel de seda fueron creadas rosas, claveles, narcisos, campanitas, amapolas, tulipanes, margaritas, girasoles...


Na te palmy zwrócilam uwagę już w niedzielę, kwiaty były niezwykle misternie wypracowane, z brzeżkami często w innym kolorze.
Esos ramos me parecieron las mas bellas...
Zatrzymałam się więc przed autorkami tych dzieł i wypytałam jak takie cuda się robi, tworzy je jedna rodzina, babcia Halina Nosek, jej córka Mariola Kuśmierczyk a nawet 10 letni wnuczek pani Haliny też zaprezentował przez siebie wykonaną palemkę. Palmy pani Haliny i Marioli zajęły jedno z pierwszych miejsc.
El día anterior, durante la celebración del Domingo de Ramos, me llamaron atención tanto, que hablé con personas que los hicieron, fue toda una familia, abuela, hija y el nieto...unos verdaderos artistas.
Ale wracam do poniedziałku... dzwoneczki i konwalie...cudo!
pewnie trudny do zrobienia biały bez...
Maki, chabry a nawet makówki
Ułożone poziomo, w skosie i spiralkach.
Podekscytowane opuściłyśmy kościółek i udałyśmy się w drogę powrotną, przed nami był cały dzień z gęsto zaplanowanymi atrakcjami.
Llegó el tiempo de partir, el plan para este día fue replero de atracciones ,
Pozdrawiam y saludos